Czy konsument musi płacić za nieuznaną reklamację?
Przepisy prawa gwarantują konsumentom bezpłatną naprawę lub wymianę w przypadku uznania reklamacji. Co jednak w sytuacji, gdy reklamacja nie zostanie uznana? Czy konsumenta obciążają koszta nieuzasadnionej reklamacji?
Pytanie o tę kwestię co rusz pojawiają się na naszym forum. Wielu użytkowników odbiera to jako próbę zniechęcenia do dochodzenia własnych praw. „Mój telefon się zepsuł, więc poszłam do sklepu z reklamacją. Pani za ladą stwierdziła, że reklamację może przyjąć, ale jeżeli okaże się nieuzasadniona, wtedy to ja poniosę koszty dostarczenia do serwisu” pisze jedna z naszych użytkowniczek.
Problem nie wydaje się błahy. Takie postanowienia umowne, obarczające konsumenta kosztami za nieuzasadnioną reklamację można spotkać u wielu przedsiębiorców. Zanim zatem złożymy reklamację, będziemy musieli się zastanowić, czy opłaca nam się podjąć ryzyko poniesienia kosztów.
Zobacz serwis: Prawa konsumenta
Niedozwolona klauzula umowna
Tylko, czy takie postanowienia umowne są zgodne z prawem? Na szczęście nie. W wyroku z 11 września 2006 r. (sygn. akt XVII AmC 157/05) Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał takie postanowienia umowne za niedozwolone. Sąd zakwestionował klauzulę o następującym brzmieniu: "W przypadku nieuzasadnionej reklamacji Zamawiającego zostanie on obciążony kosztami obsługi reklamacji poniesionymi przez Wykonawcę w tym kosztami związanymi z przyjazdem serwisu".
Jeżeli twój sprzedawca stosuje klauzulę wpisaną do rejestru klauzul niedozwolonych, to narusza zbiorowe interesy konsumentów, co wynika z art. 24 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. W takim wypadku może podlegać karze finansowej. W odniesieniu do konsumentów postanowienia niedozwolone nie wywołują skutków prawnych.
Podobne artykuły: | Polecamy: |



